Lato w górach z dzieckiem

Co zabrać idąc w góry latem z maluchem?

Lato wydaje się najprzyjemniejszą porą roku, ale upał często powoduje, że większa część dnia staje się porą sjesty. Najbardziej upalne lato (choć był to już wrzesień) spędziłam z Gają na Korsyce, gdzie udało nam się przejść odcinki trasy GR20. Słońce nie było naszym sprzymierzeńcem. Według mnie każda pora roku jest lepsza od lata, ale tak naprawdę nie ma złego czasu. Trzeba się po prostu odpowiednio przygotować i ubrać, zapewniając dziecku komfort termiczny i nie pozwolić mu się przegrzać (czy też wychłodzić).

Jeśli mówimy o maluszku, który nie chodzi, będzie najpewniej niesiony w chuście albo, jeśli już siedzi, w nosidle – bardzo ważne, aby ubrać dziecko tak, aby się nie spociło. Warstwa tkaniny z chusty czy nosidła to dodatkowe ciepło. Polecam zabrać bambusową pieluszkę, która często posłuży nam jako bufor między ciałem dziecka a naszym, które również grzeje podczas ruchu. Pieluszką można też wytrzeć spocone czółko, zmoczyć w strumieniu i schłodzić szyję albo zrobić z niej osłonę przeciwsłoneczne. Duży komfort termiczny dają ubrania z wełny merino, body czy koszulka to inwestycja warta swojej ceny.

Dbajmy o ochronę przed słońcem – krem z filtrem bezpieczny dla dzieci na wszystkie odsłonięte części ciała to podstawa, do tego cienka czapka z daszkiem i osłoną dla szyi (tkanina z filtrem uv) – nie grzeje, a daje ochronę przed silnymi promieniami.

W górach często wieje, więc bywa, że założymy też cienką bawełnianą czapkę, będąc wyżej lub chustę typu buff. Wiatr może też nieść pył, zwłaszcza w górach, gdzie ścieżki nie są kamieniste, więc przydadzą się okulary z filtrem.

Starsze, chodzące dzieci, dysponują tym samym zestawem, ale do tego dochodzą wygodne buty. W Beskidach czy podobnych terenach wystarczą sandały z osłoną na palce.

Picie! Przede wszystkim zabieramy odpowiednią ilość płynów, przekąski albo więcej prowiantu, jeśli po drodze nie ma schroniska.

Repelenty, czyli środki przeciw komarom i kleszczom, mogą ułatwić życie małym i dużym! 🙂

I sprawdzamy prognozy pogody. To najważniejsze. Niestety latem zdarzają się często burze około południa (w Tatrach) i po południu (w Beskidach) i jest to czas, kiedy lepiej nie znajdować na szlaku. Z burzami nie ma żartów.

Zawsze mierzymy siły na zamiary. Jeśli my nie czujemy się dobrze w upale, nie będziemy też wsparciem dla naszego malucha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close